Strona główna
O nas
Działalność
Kino Echo
Jarociński Kongres Kultury



KRÓTKA HISTORIA POLSKIEGO KINA II



Po sukcesie pierwszej edycji "Krótkiej historii polskiego kina" czas na część drugą. Zapraszamy na "Krótką historię polskiego kina część II.: twórcy osobni". W Kinie Echo "Ostatni dzień lata" już 21 lutego. Tradycyjnie o godzinie 19:00, tradycyjnie w środę.



Kontynuacja przeglądu zawiera wybitne dzieła stworzone przez twórców, którzy nie wpisywali się w wiodące nurty, często stronili od grup twórczych czy formacji artystycznych. Byli swoistymi wolnymi elektronami, których filmy posiadały pewien osobisty sznyt. Były nie do pomylenia z dziełami kogokolwiek innego, autorskie, osobne. Tacy twórcy i twórczynie, często działający na marginesie i podążający własnymi ścieżkami, po latach zyskiwali status wizjonerów. I faktycznie pchali polskie kino na nowe, niezbadane ścieżki. Ich filmy, mimo, że często nie dające się prosto zaszufladkować, nieoczywiste i zaskakujące, nadal olśniewają świeżością formy i prawdziwie autorskim wymiarem. W przeglądzie znalazły się zarówno odważne eksperymenty formalne jak i nieoczywiste filmy gatunkowe. Dzieła kultowe i zapomniane arcydzieła. Ale przede wszystkim filmy, które, także dzięki wspaniałej cyfrowej rekonstrukcji, nadają się idealnie do ponownego odkrycia w kinach.

Tytuły:
1. LUTY - Ostatni dzień lata, reż. Tadeusz Konwicki 1958
2. MARZEC - Nóż w wodzie, reż. Roman Polański 1962
3. KWIECIEŃ - Ręce do góry, reż. Jerzy Skolimowski 1967
4. MAJ - Słońce wschodzi raz na dzień, reż. Henryk Kluba 1967
5. CZERWIEC - Trzecia część nocy, reż. Andrzej Żuławski 1971
6. LIPIEC - Na wylot, reż. Grzegorz Królikiewicz, 1972
7. SIERPIEŃ - Rejs, reż. Marek Piwowski, 1970
8. WRZESIEŃ - Konopielka, reż. Witold Leszczyński 1982
9. PAŹDZIERNIK - Krzyk, reż. Barbara Sass 1983
10. LISTOPAD - O-bi O-ba. Koniec cywilizacji, reż. Piotr Szulkin 1984

Organizator przeglądu: Stowarzyszenie Kin Studyjnych
Kurator przeglądu: Tomasz Kolankiewicz
Partnerzy: WFDiF, DI Factory
Przegląd współfinansowany ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej


 OSTATNI DZIEŃ LATA; reż. Tadeusz Konwicki, 1958; czas trwania: 59’ 

Ona i on spotykają się na nadmorskiej plaży. Historia, której nie da się opowiedzieć, bo cała jest nastrojem zapisanym w ruchomych obrazach. Pierwszy polski film nowofalowy, jeden z najniezwyklejszych debiutów w historii polskiego kina.

OSTATNI DZIEŃ LATA; reż. T.Konwicki; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Ona (I. Laskowska) i on (J. Machulski) spotykają się na nadmorskiej plaży. Kobieta jest dojrzalsza, ale zarazem ostrożniejsza. To jej ostatni dzień nad morzem. Mężczyzna jest młody, wrażliwy, szuka jej bliskości. Ona mocno stąpa po ziemi, on wydaje się nie z tego świata. Przelatujące nad nimi odrzutowce przypominają grozę wojny. Na plaży nie ma nikogo. Bohaterowie w ciągu 6 godzin przybliżają się do siebie i oddalają, co mistrzowsko podkreśla kompozycja ujęć i proporcje sylwetek w kadrach. Historia, której nie da się opowiedzieć, bo cała jest nastrojem zapisanym w ruchomych obrazach. Debiut Tadeusza Konwickiego, pisarza był pierwszym polskim filmem nowofalowym, powstałym równolegle do francuskiej Nouvelle Vague. Konwicki jako kierownik literacki Zespołu Filmowego KADR zdobył się na eksperyment na marginesie swoich obowiązków, z minimalną ekipą i mikrobudżetem. Zaangażował rodzinę Laskowskich: Jana - operatora, Jerzego - kierownika produkcji, Irenę - aktorkę, a nawet ich matkę. Muzykę podał Adam Pawlikowski, aktor meloman, pamiętny Andrzej z "Popiołu i diamentu". Reżyser osiągnął tak ciekawe rezultaty, że kontynuował karierę filmową w wybitnej formie kina autorskiego. Film zdobył Grand Prix na festiwalu filmów eksperymentalnych w Wenecji i na EXPO ’58 w Brukseli.


 NÓŻ W WODZIE; reż. Roman Polański, 1962; czas trwania: 90’ 

NÓŻ W WODZIE; reż. R.Polański; kadr: FILMWEB

Dramat psychologiczny rozgrywający się między trzema osobami w pozasezonowym pejzażu mazurskich jezior. Znany dziennikarz sportowy Andrzej (Leon Niemczyk) jedzie z żoną Krystyną (Jolanta Umecka) na jednodniowy rejs jachtem, zabiera młodego autostopowicza (Zygmunt Malanowicz). Stara się olśnić chłopaka pozycją materialną, doświadczeniem życiowym, także żoną - zaprasza go na pokład jachtu. Na pozerstwo dziennikarza autostopowicz odpowiada postawą "młodego gniewnego", ukrywając rozpaczliwą zazdrość i pragnienie posiadania takiego samochodu, jachtu, dziewczyny i... dużych pieniędzy.


 RĘCE DO GÓRY; reż. Jerzy Skolimowski, 1967; czas trwania: 77’ 

Jerzy Skolimowski, reżyser na emigracji po 14 latach wraca do swojego zatrzymanego w 1967 roku filmu o zjeździe absolwentów. Dobrze sytuowani lekarze z balu postanawiają jechać nocą do kolegi, który nie przyjął zaproszenia.

RĘCE DO GÓRY; reż. J.Skolimowski; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Prolog w kolorze wprowadza w okoliczności realizacji oryginalnego filmu "Ręce do góry". Po trylogii z Andrzejem Leszczycem reżyser zdecydował się uczynić go jednym z bohaterów – piątki bohaterów, którzy spotykają się po latach na balu absolwentów akademii medycznej. Ich pseudonimy: Zastawa (J. Skolimowski), Opel Rekord (T. Łomnicki), Alfa (J.Szczerbic) i Romeo (A. Hanuszkiewicz), Wartburg (B. Kobiela) sygnalizują status materialny i korzyści czerpane z małej stabilizacji lat 60. Próbą dla ich charakterów okazała się afera z okresu studiów, kiedy w czynie społecznym przygotowali wielkoformatowy portret Stalina, przez przypadek z podwójną parą oczu. Zasadnicza część filmu – czarno-biała opowieść o przyjaciołach – powstała w 1967 roku, ale została zatrzymana przez cenzurę. W wyniku rozmów z urzędnikami Skolimowski podjął decyzję o emigracji. Powrócił do tego filmu, na zaproszenie władz kinematografii w okresie solidarnościowej odwilży i w 1981 roku dokręcił kolorowy prolog, w którym wyjaśnia swoją ówczesną sytuację i obecną kondycję. Ilustruje go zdjęciami z planu filmu "Fałszerstwo" (1981) Volkera Schlondorffa, w którym wystąpił jako aktor w roli fotoreportera w zrujnowanym wojną Bejrucie. Ponadto zdjęciami z Londynu, m.in. marszów poparcia dla Solidarności. Muzykę do filmu skomponował Krzysztof Komeda. Natomiast w prologu wykorzystano fragment Kosmogonii Krzysztofa Pendereckiego. Eseistyczne walory prologu budują też cytaty ze współczesnego polskiego malarstwa: Edwarda Dwurnika, Teresy Pągowskiej, Zdzisława Beksińskiego i inni.


 SŁOŃCE WSCHODZI RAZ NA DZIEŃ; reż. Henryk Kluba, 1967; czas trwania: 91’ 

Chłopski przywódca z Beskidów zakłada tuż po wojnie osadę na Ziemiach Odzyskanych. Buduje z chłopami szkołę, ceglarnię i tartak. Towarzysze komuniści próbują wymusić na nim zgodę na oddanie dla ogółu ich społecznej własności. Trwa spór o władzę ludu.

SŁOŃCE WSCHODZI RAZ NA DZIEŃ; reż. H.Kluba; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Haratyk (Franciszek Pieczka), charyzmatyczny góral wyrasta po wojnie na chłopskiego przywódcę w swej wsi w Beskidach. Za namową przybysza spoza regionu wyprawia się z grupą mieszkańców na Ziemie Odzyskane, by w regionie Śląska założyć chłopską osadę. Udaje mu się uzyskać pozwolenie na zajęcie ziemi, ale żadnej innej pomocy. Stosunki na wsi i uroczystości publiczne pokazują rywalizującą o chłopa dwuwładzę kościoła i partii. Trudem własnych rąk ludzie Haratyka budują wiejską szkołę, ceglarnię i tartak. Wtedy Urząd Bezpieczeństwa przypomina im o konieczności przekazania społecznej własności na rzecz ogółu. Chłopi buntują się, gdyż inaczej rozumieją głoszoną przez propagandę władzę ludu. Negocjuje z nimi lokalny sekretarz partyjny, były partyzant "Mały" (Marian Kociniak). Na znak protestu Haratyk pali tartak, przenosi się ze swoimi ludźmi do lasu i stawia zbrojny opór. Zdradza go wiejski buntownik Górniok (Ryszard Filipski) i oddaje w ręce UB. Po trzech latach Haratyk wychodzi z więzienia. W pierwotnej wersji zakończenia chłopski przywódca po wyjściu z więzienia, nierozpoznawany, skazany był na żebractwo. Reżyser zmuszony do pozytywnego rozwiązania konfliktu dokręcił drugie zakończenie, w którym bohater po odbyciu kary otrzymuje od partii drugą szansę. Ludowa ballada w reżyserii Henryka Kluby stanowi oryginalną interpretację filmu socrealistycznego o dojrzewaniu chłopstwa do ideologii socjalizmu. Chłopi samoorganizują się i bronią idei władzy ludu. Twórca dowartościowuje tę walkę mityczną oprawą plastyczną na wzór malarstwa naiwnego oraz muzyczną – pieśniami według kompozycji Zygmunta Koniecznego w wykonaniu chóru z Istebnej. Film budzi pozytywne skojarzenia ze sztuką Siergieja Paradżanowa, ormiańskiego autora filmowego, twórcy arcydzieła "Cienie zapomnianych przodków" (1965). Autorem scenariusza, dialogów i tekstów pieśni był Wiesław Dymny, aktor, pisarz i poeta, artysta "Piwnicy pod Baranami". Jego współpraca scenariuszowa i scenograficzna z Klubą zaczęła się od robotniczej ballady "Chudy i inni" (1966) i zaowocowała jeszcze filmem "Pięć i pół bladego Józka" (1971).


 TRZECIA CZĘŚĆ NOCY; reż. Andrzej Żuławski, 1971; czas trwania: 103’ 

Młody mężczyzna, utraciwszy żonę i syna, zabitych przez Niemców na jego oczach, postanawia włączyć się w konspirację w okupowanym Lwowie. W czasie ucieczki trafia przypadkowo do mieszkania rodzącej. Kobieta łudząco przypomina jego żonę.

TRZECIA CZĘŚĆ NOCY; reż. A.Żuławski; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Michał (L. Teleszyński), młody mężczyzna, utraciwszy żonę i syna, zabitych na jego oczach, postanawia włączyć się w konspirację w okupowanym Lwowie. W czasie ucieczki przed Niemcami trafia przypadkowo do mieszkania kobiety. Helena (M. Braunek) łudząco przypomina jego żonę. Jej mąż został zatrzymany przez gestapo. Michał postanawia zdobyć środki utrzymania dla niej i dla dziecka. Jako karmiciel wszy w Instytucie Rudolfa Weigla, gdzie prowadzi się badania nad szczepionką na tyfus, otrzymuje dokumenty chroniące go przed wywózką i porcje żywności. W konspiracji przyjmuje pseudonim "Szary" i w gorączkowych halucynacjach próbuje wykonywać polecenia. Ma zamiar odbić męża Heleny z rąk gestapo. Brawurowy debiut Andrzeja Żuławskiego, pod opieką artystyczną Andrzeja Wajdy, nawiązywał do problematyki i stylu Szkoły Polskiej, a zarazem gwałtowanie ją przekraczał, eskalując okrucieństwo, chaos moralny, naturalistyczne obrazy. Żuławski wypracował wyrazisty, konwulsyjny język opowieści o szaleństwie moralnym wojny, jak gdyby był to czas nie tylko walki on przetrwanie, ale też wiarę w sens istnienia, w możliwość porozumienia z Bogiem. Wyrazicielem tych wątpliwości jest w filmie Marian (M. Grudziński), przyjaciel Michała. Apokaliptyczny klimat filmu wsparty jest na licznych cytatach z Apokalipsy św. Jana, ale też polskich romantyków ("Ojciec zadżumionych" Juliusza Słowackiego). Fabuła odsyła do autobiograficznych doświadczeń z okresu okupacji Mirosława Żuławskiego, ojca reżysera, współscenarzysty filmu. W 1973 roku film zdobył nagrodę "Jantara" na Koszalińskim Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film" oraz Nagrodę im. Andrzeja Munka w PWSFTviT.


 NA WYLOT; reż. Grzegorz Królikiewicz, 1972; czas trwania: 71’ 

Para niedostosowanych społecznie małżonków poszukuje pieniędzy na łapówkę. W desperacji dochodzi do zbrodni. Po kilku dniach małżonkowie zostają ujęci i stają przed sądem. Dopiero wtedy ujawniają swoje wstrząsające motywacje, dając dowody miłości.

NA WYLOT; reż. G.Królikiewicz; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Punktem wyjścia była autentyczna historia małżeństwa Maliszów, z lat 30. międzywojnia. Para małżonków, niedostosowanych społecznie, żyła w nędzy i upokorzeniu, odrzucona przez bliskich i pracodawców. W desperacji zamordowali troje ludzi. Stali się bohaterami jednego z najgłośniejszych procesów sądowych. Reżyser zrekonstruował ich historię w formie poematu fabularnego, skoncentrowanego na znaczeniach emocjonalnych i efektach wizualno-dźwiękowych. Bohaterowie: Jan (Franciszek Trzeciak) i Maria (Anna Nieborowska) Maliszowie porozumiewają się spojrzeniami i półsłówkami. Dopiero na sali rozpraw wyjaśniają swoje motywacje i dają dowody autentycznej miłości. Maliszowie wyznają, że cierpią z powodu braku porozumienia z ludźmi i dotkliwego poczucia obcości. Każdy z nich z osobna bierze winę na siebie, próbując odciążyć małżonka. Debiut reżyserski Grzegorza Królikiewicza okazał się arcydziełem ekseprymentalnego filmu fabularnego. Porównywano go ze "Zbrodnią i karą" Fiodora Dostojewskiego i filmami Ingmara Bergmana. Stanowił praktyczną realizację teoretycznej koncepcji reżysera, by interpretacji podlegała też przestrzeń pozakadrowa. Styl wizualny, w zdjęciach Bogdana Dziworskiego, odsyła do źródeł kina: niemego, ekspresjonizmu, surrealizmu, ale też nowofalowego dokumentu. Niezwykłe operacje montażowe dotyczą również ścieżki dźwiękowej opracowanej przez Jerzego Wrońskiego, w tym wygłuszania i eksponowania szmerów oraz uszlachetnienia surowego materiału kompozycją muzyczną. Dzieło uhonorowane Nagrodą FIPRESCI na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Manheim (1973) oraz nagrodami w ramach Lubuskiego Lata Filmowego (1973): Złotym Gronem za reżyserię, nagrodą za pierwszoplanową rolę męska dla Franciszka Trzeciaka oraz nagrodą za muzykę dla Henryka Kuźniaka i Janusza Hajduna.


 REJS; reż. Marek Piwowski, 1970, czas trwania: 66’ 

REJS; reż. M.Piwowski; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Zwykła wycieczka po Wiśle zamienia się w szopkę ku czci kapitana. Obywatele nie potrafią już odpoczywać prywatnie i bez programu. Kaowiec nie grzeszy inteligencją, a mimo to mnożą się pomysły: święto kapitana, bal maskowy, quiz z wiedzy ogólnej, zbiorowa gimnastyka, gra w salonowca. Film był debiutem fabularnym Marka Piwowskiego, który w latach 60. zasłynął znakomitymi filmami dokumentalnymi ukazującymi w krzywym zwierciadle realia naszej małej stabilizacji. W przypadku "Rejsu" trudno utożsamić film jedynie z nazwiskiem reżysera, bowiem na planie panowała atmosfera improwizacji i wiele twórczego wkładu wnieśli współpracownicy i goście. W tym gronie należy wyróżnić współscenarzystów: Janusza Głowackiego – prozaika i dramaturga i Jerzego Karaszkiewicza – artystę STS, Stanisława Tyma – artystę STS, dramaturga, Jerzego Dobrowolskiego - aktora i twórcę kabaretów "Koń" i "Owca", Andrzeja Dobosza – krytyka literackiego. To właśnie w tej komedii narodził się legendarny duet aktorski Jana Himilsbacah i Zdzisława Maklakiewicza. "Rejs" osiągnął w Polsce status filmu kultowego, a dialogi weszły na trwałe do potocznej polszczyzny jako przykłady peerelowskiej nowomowy. I miejsce w ankiecie tygodnika "Polityka" w kategorii: Najciekawsze filmy polskie XX wieku świadczy o tym, że "Rejs" króluje nie tylko pośród polskim komedii, ale też ponad dramatami i innymi gatunkami.


 KONOPIELKA; reż. Witold Leszczyński, 1982; czas trwania: 88’ 

KONOPIELKA; reż. W.Leszczyński; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Kaziuk (K. Majchrzak) żyje w zgodzie z naturą, tradycją i panem Bogiem. Przy boku ma żonę (A. Seniuk), ojca, syna, córkę, kobyłę, krowę, psa i kury. Do wsi Taplary przyjeżdża do pracy nauczycielka (J. Sienkiewicz) z miasta. Jej pojawienie się wprowadza niepokój, zapowiada zmiany, rozbija poczucie jedności z czasem wiecznym i jego legendami. Kaziukiem targają sprzeczne uczucia: bunt wobec nowoczesności i ciekawość, pogarda i pożądanie wobec panny Joli. Namawia chłopów do przekopania świętej górki, która kryje złotego konia. Nie znajdują skarbu. Ścina święte drzewo, które było mu bratem. Niespodziewanie dla mieszkańców staje się rzecznikiem postępu. Witold Leszczyński, reżyser zdobył uznanie wybitym debiutem fabularnym "Żywot Mateusza" (1967), zaskoczył nowofalową "Rewizją osobistą" (1972) zrealizowaną w duecie reżysersko-operatorskim z Andrzejem Kostenko. "Konopielka" jest adaptacją powieści Edwarda Redlińskiego (1973), pisarza z nurtu wiejskiego, współscenarzysty filmu. Pisarz współpracował z filmem polskim przy scenariuszach do filmów: "150 na godzinę" (1971), "Awans" (1974), "Szczęśliwego Nowego Jorku" (1997), "Requiem" (2001). Film Leszczyńskiego zdobył Srebrne Lwy Gdańskie (1983), główną nagrodę krytyków na festiwali w Haugesund, Złotą Laseczkę i Nagrodę Publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Komediowych w Vevey w Szwajcarii (1983).


 KRZYK; reż. Barbara Sass, 1983; czas trwania: 88’ 

KRZYK; reż. B.Sass; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

Marianna (Dorota Stalińska), dziewczyna z marginesu zwana "Perełką" wychodzi z więzienia. Dostaje pracę w domu opieki społecznej dla starców. Odwiedza swój dom rodzinny na Pradze i koleżków. Matka (Iga Cembrzyńska) jest, jak zwykle, pijana w sztok, a koledzy namawiają ją do szybkiej kradzieży w sklepie monopolowym. Marianna próbuje szukać pomocy u swojej kuratorki, ale wydaje się, że kobieta sama ma problemy ze sobą i odsyła podopieczną. Dziewczyna zbliża się do pielęgniarza, Marka (Krzysztof Pieczyński). Okazuje się, że czekając na przydział ze spółdzielni, zdążył wybudować sobie barak. W domu opieki społecznej trwa kontrola, przedstawiciele Solidarności szukają beneficjentów partii. Podejrzenie pada na emeryta, który podlega Mariannie. Marek najwyraźniej ukrywa coś przed dziewczyną. "Perełka", odepchnięta przez Marka i upokarzana przez Starego, jest u kresu wytrzymałości nerwowej. Dom opieki wypełni się jej krzykiem. Trzeci samodzielny film Barbary Sass, klasyczki kina kobiet w Polsce. Po wieloletniej pracy w charakterze drugiego reżysera, w latach osiemdziesiątych Sass wkroczyła z impetem na drogę samodzielnej kariery trzema filmami z Dorotą Stalińską w rolach głównych, których tematem były szanse i ryzyko związane z usamodzielnieniem się bohaterek. Po udanym debiucie "Bez miłości" i znakomitej "Debiutantce" obie artystki, Sass i Stalińska, w Krzyku osiągnęły mistrzostwo, docenione na festiwalach w San Sebastian – Nagroda CAALA i wyróżnienie CIDALC (1983), Gdyni – Nagroda za rolę kobiecą (1984), Koszalinie – Grand Prix "Wielki Jantar" i Nagroda za rolę kobiecą (1983). Wróciły do sukcesu "Krzyku" i analizy swojej współpracy w filmie "Historia niemoralna" (1990).


 O-BI O-BA. KONIEC CYWILIZACJI; reż. Piotr Szulkin, 1984; czas trwania: 86’ 

O-BI O-BA. KONIEC CYWILIZACJI; reż. P.Szulkin; kadr: FILMOTEKA NARODOWA

W wyniku wojny atomowej Ziemia nie nadaje się już do życia. Ludzkość schroniła się w betonowym schronie w oczekiwaniu na przybycie Arki, która przeniesie ich w bezpiecznie miejsce. Ocalała garstka Ziemian ulega degeneracji w wyniku strachu, głodu, choroby. Mit Arki, który utrzymuje ich przy życiu, a zarazem doprowadza do szaleństwa, jest efektem działań propagandowych rządu. Soft (J. Stuhr), funkcjonariusz służby bezpieczeństwa brał udział w przeprowadzeniu ocalałych do schronu, a teraz po roku wraz z nimi sięga dna egzystencji. Tymczasem sklepienie schronu grozi zawaleniem. Soft próbuje namówić Konstruktora do naprawy mechanizmu kopuły, która chroni przed radioaktywnym promieniowaniem. Kiedy kopuła pęka, tłum rzuca się w kierunku światła w przekonaniu, że wydarza się cud. Film science-fiction autorstwa Piotra Szulkina, który stanowi trzecią część postapokaliptycznej serii wraz z "Golemem", "Wojną światów – następne stulecie", "Ga, ga. Chwała bohaterom". Fantastyczny kostium kryje nastrój beznadziei okresu stanu wojennego. W obsadzie aktorskiej ponownie Krystyna Janda (Gea), Marek Walczewski jako szef Softa, Mariusz Dmochowski jako milioner. Wśród znakomitych współtwórców filmu warto wymienić Witolda Sobocińskiego – autora "niebieskich" zdjęć i Jerzego Satanowskiego – autora muzyki. Na 10. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku Andrzej Kowalczyk zdobył Nagrodę za Scenografię (1985).



"RAZ, DWA, TRZY - MOŻE HRABIĄ JESTEŚ TY!"...



... czyli o tym, ile prawdy tkwi w rodzinnych legendach i czy genealogia jest tylko dla profesjonalistów. Podejmij z nami wyzwanie noworoczne i poszukaj własnego, rodzinnego hrabiego. Albo kowala. Ewentualnie prostego chłopa.

Przyjdź, jeżeli:
  • interesuje cię historia Twojej rodziny, ale kompletnie nie wiesz, od czego zacząć,
  • słuchasz rodzinnych legend z niedowierzaniem i po cichu się z nich śmiejesz,
  • masz stare zdjęcia i chciałbyś wiedzieć, kogo przestawiają,
  • masz dokumenty po niemiecku, rosyjsku i łacinie, a nie znasz tych języków,
  • masz wolny czas i lubisz pogadać.



O tym jak i co można zrobić z tymi skarbami, albo jak zacząć szukać przodka opowie nam Gosia Mysiukiewicz, miłośniczka babcinych opowieści, prawnuczka kowala, od niedawna babcia Stasia, dla którego szuka ciekawych opowieści o rodzinie, żeby snuć mu nie baśnie nie o obcych, ale o własnych księżniczkach

Kawiarnia Filmowa, poniedziałek 29 stycznia, godzina 18:00
Wstęp wolny!



HEKLOVE



Lubisz szydełkować? Może podobają ci się szydełkowe czapki, torby, swetry – ale nie masz pojęcia, jak to zrobić? A może masz okropne wspomnienia z zajęć techniki w szkole, gdy nitki plątały się i dosłownie rozmnażały w twoich dłoniach, a szydełko próbowało wydłubać ci oko? Odczarujmy razem szydełkowanie czyli wielkopolskie heklowanie!



Zapisz się na spotkanie w Kawiarni Filmowej! Dowiesz się wszystkiego o rodzajach włóczki i dlaczego szydełka mają numerki, sprawdzisz jaką włóczkę lubi twoja skóra. Pod opieką cierpliwej instruktorki zrobisz pierwsze półsłupki i słupki, a jeśli będziesz wytrwała – zrobisz odlotową kosmetyczkę, torebkę i może nawet czapkę.



Wypijesz pyszną kawę i pośmiejesz się w miłym towarzystwie!
Gdzie: Kawiarnia Filmowa
Kiedy: Zajęcia startują 17 stycznia 2024 i będą odbywać się co dwa tygodnie.
Zapisy: Jest tylko 10 miejsc, więc śpiesz się z zapisem! Bilety: tutaj.
Koszt: 15 zł/spotkanie; pieniądze z każdych zajęć zostaną przekazane na rzecz Schroniska w Radlinie.
Na pierwszych zajęciach każda osoba otrzyma ergonomiczne szydełko w cenie 10 zł.



PICASSO W MUZEUM NARODOWYM W WARSZAWIE



Miłośników sztuki zapraszamy na kolejny wyjazd na ciekawą wystawę. Tym razem Bogusia Śmiglewska zabiera nas do Muzeum Narodowego w Warszawie na Picassa (oprowadzenie z przewodnikiem 80 minut).

Za organizatorami: w Muzeum Narodowym w Warszawie będzie można zobaczyć dzieła Pabla Picassa wypożyczone z kolekcji Museo Casa Natal Picasso (dosł. Muzeum – Dom Narodzin Picassa) w Maladze. Prezentowane będą ryciny, ilustracje książkowe oraz ceramika, tworzone na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Wybrane prace, olśniewające różnorodnością stylów, barw i emocji, pozwolą przyjrzeć się ewolucji artystycznej Picassa.

Pablo Picasso: MARTWA NATURA Z MUCHĄ I NOŻYCAMI

Ekspozycja dzieli się na cztery sekcje. Pierwsza przybliży refleksję artysty na temat piękna. Druga koncentruje się wokół jego fascynacji postaciami mitologicznymi, zwłaszcza figurami faunów i centaurów (w których upatrywać można alter ego twórcy). W sekcji trzeciej będzie można obejrzeć szeroki wybór prac wykonanych w technice ceramiki, będących niezwykłym świadectwem innowacyjności i pasji Picassa. Ostatnia część wystawy jest poświęcona polonikom w twórczości artysty, pochodzącym w znacznej mierze z unikatowej kolekcji dzieł Picassa ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Wiele z nich zostało nam podarowanych przez samego artystę.

Wystawa realizowana jest z okazji 50. rocznicy śmierci artysty oraz objęcia przez Hiszpanię prezydencji Rady Unii Europejskiej.

Wyjazd w niedzielę, 17 grudnia, godzina 6:00, powrót ok 22:00. Po zwiedzaniu czas wolny na warszawskim Jarmarku Bożonarodzeniowym. Cena: 195 zł. Zapisy (do 30.XI) u Bogusi: 530-761-909. Więcej o wystawie: tutaj.



JARMARK ŚWIĄTECZNY – 3 GRUDNIA 2023



Tradycyjnie już na Gołębiej w Jarocinie na początku grudnia zagoszczą smaki, dźwięki i upominki bożonarodzeniowe. Jarmark Świąteczny odbywać będzie się w godzinach 11:00-17:00. Wśród atrakcji: tradycyjne spotkanie z Mikołajem, loteria bożonarodzeniowa i spektakl teatru Fuzja "Takich Świąt jeszcze nie było". Chcemy żeby nie zabrakło gorącej czekolady, grzanego wina i ozdób świątecznych i upominków. Dlatego jak co roku zapraszamy do współtworzenia Jarmarku. Wykonujesz świeczki, a może masz manufakturę kosmetyków, pszczoły w Twojej pasiece robią najlepszy miód, a może robisz wieńce świąteczne? Dołącz do nas.



Zgłoszenia przyjmujemy telefonicznie, pod nr 530-761-909 w dni robocze (pn.-pt.), w godz. 10-18.
Regulamin dla wystawców dostępny tutaj.



HALLOWEEN W KINIE ECHO



Zaczynamy w piątek, 27 października o godz. 18:00 spotkaniem w Kawiarni Filmowej pt.: "Obejrzałem, żebyście Wy nie musieli", czyli wszystko o horrorach. Nikomu niepotrzebne recenzje dobrych, złych i brzydkich horrorów (no, może nie tylko...) - tak o swoim profilu pisze Wojtek Kałuża, który skrupulatnie ogląda i opisuje horrory i nie tylko, a prywatnie deklaruje się jako miłośnik mocnego brzmienia. Wstęp wolny.



W niedzielę 29 października na godz. 14:00 i 16:00 zapraszamy dzieci (od 6 do 10 lat) na Halloween ze "Sposobem na Ducha". W programie: strraszne oprowadzanie po Kinie, tworzenie haloweenowych przekąsek (upiorny popcorn i bubble tea) oraz film "Sposób na Ducha". Karnety po 59 zł. Ilość miejsc na warsztaty jest ograniczona!



A we wtorek 31 października przygotujcie się na Strrraszny Wieczór, w którym: 3 straszne filmy, potworne niespodzianki i barek kina pełen krwawego pop-cornu. Karnet w strasznie dobrej cenie: 45 zł
19:00 Halloween: Dark Windows
20:30 Halloween: Piła X
22:30 Halloween: Obserwowany

PIŁA X; reż. K.Greutert; kadr: FILMWEB



KINO BEZ BARIER W JAROCINIE



Jesień to dobry czas na podejmowanie nowych wyzwań. Dzięki dofinansowaniu z programu Collaborate to Innovate sieci Europa Cinemas w trzech kinach, w trzech miastach w Polsce zagości w pełni dostępne kino. Już w pierwszym tygodniu października odbędą się pierwsze pokazy Kina bez barier – w Kinie Pałacowym w Poznaniu, w Kinie Echo w Jarocinie i w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu zaprezentujemy nagrodzony na Festiwalu w Sundance brytyjski film "Georgie ma się dobrze"!



Kino bez barier to dostępne pokazy filmowe realizowane od 2022 roku w Kinie Pałacowym w Poznaniu, a od 2023 roku również w Kinie Echo w Jarocinie i w kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Prezentowane filmy są zaopatrzone w audiodeskrypcję i napisy dla osób z dysfunkcją słuchu oraz tłumaczenie na Polski Język Migowy. Do sal we wszystkich trzech kinach można się dostać poruszając się na wózku, a na salach w Kinie Nowe Horyzonty we Wrocławiu oraz w Kinie Pałacowym w Poznaniu zamontowana jest pętla indukcyjna. Seanse odbywają się regularnie, a ceny biletów wynoszą 5-8 złotych.

W Kinie bez barier staramy się pokazywać filmy z bieżącego repertuaru – mówią Joanna Stankiewicz i Jakub Walczyk – liderzy_rki projektu z CK Zamek w Poznaniu. I dodają: Na tym polega ten projekt. Dotychczas filmy z audiodeskrypcją czy tłumaczeniem na Polski Język Migowy były rzadkością, a filmy prezentowane w ramach sporadycznych pokazów dostępnych należały do starszego repertuaru. W Kinie bez barier wychodzimy z założenia, że każdy i każda z nas, niezależnie od tego, jakie mamy potrzeby, powinna mieć możliwość uczestniczenia w aktualnej kulturze filmowej.

GEORGIE MA SIĘ DOBRZE; reż. Ch.Regan; kadr: FILMWEB

Jakie filmy zobaczymy w październiku?
"Georgie ma się dobrze" to historia 12-letniej dziewczynki Georgie, która po śmierci matki postanawia sama się sobą zaopiekować. Wszystko się zmienia, gdy w jej życiu nagle pojawia się wcześniej nie widziany ojciec – Jason. Powoli Georgie i Jason zaczynają oswajać się ze swoją obecnością i zbliżać, co z humorem ogrywa aktorski duet Loli Campbell i Harrisa Dickinsona). W efekcie otrzymujemy szaloną historię przyjaciół, którzy przy okazji stają się rodziną.

PIERWSZY DZIEŃ MOJEGO ŻYCIA; reż. P.Genovese; kadr: FILMWEB

"Pierwszy dzień mojego życia" opowiada o grupie osób, które tuż przed popełnieniem samobójstwa spotykają pewnego tajemniczego mężczyzn, który namawia ich do zawarcia paktu. Przez tydzień cała czwórka będzie miała przywilej obserwowania siebie z zewnątrz. Mężczyzna pokaże im, co się stanie, gdy odejdą, co zostawią, co stracą, jaka będzie reakcja przyjaciół i krewnych, zobaczą spełnione życzenia, z których już zrezygnowali. Po siedmiu dniach będą musieli podjąć ponownie decyzję. Czy to, co zobaczyli, przekona ich, że przed nimi pierwszy dzień nowego życia?

PIĘĆ DIABŁÓW; reż. L.Mysius; kadr: FILMWEB

"Pięć diabłów" to prawdziwa uczta dla zmysłów. Młodziutka Vicki ma niezwykły dar: potrafi chwytać, zapamiętywać i odtwarzać wszystkie możliwe zapachy, które kolekcjonuje w starannie oznakowanych słoiczkach. Wśród nich szczególne miejsce zajmują te poświęcone zapachowi jej mamy, Joanne. Ich z pozoru poukładane życie zaburza pojawienie się Julii, dawno niewidzianej, tajemniczej siostry męża Joanne. Vicki, zaintrygowana niespodziewaną wizytą ciotki, "kradnie" jej zapach i odkrywa, że dzięki niemu może przenieść się w przeszłość Julii, poznając skrywane od lat sekrety swojej rodziny. Na jaw wychodzą ogniste romanse, złamane serca i uśpione emocje.

CHORA NA SIEBIE; reż. K.Borgli; kadr: FILMWEB

"Chora na siebie" - na pierwszy rzut oka Signe i Thomas wydają się być idealną parą. Młodzi, inteligentni, z szerokimi horyzontami oraz niebanalnym gustem. Pozory jednak mylą, bo ich relacja, zamiast wzajemnego wsparcia, oparta jest w dużej mierze na niezdrowej rywalizacji, a kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje jedynie to, które z nich ma większe ego. Kiedy mężczyzna, będący aspirującym artystą, odnosi niespodziewany sukces, równowaga w związku zostaje zachwiana. Signe nie może pogodzić się z faktem, że światła reflektorów skupione są teraz wyłącznie na jej partnerze. Zdesperowana, celowo nadużywa niebezpiecznych farmaceutyków, co błyskawicznie odbija się nie tylko na jej zdrowiu, ale i wyglądzie. Czym jednak jest odrobina cierpienia w porównaniu ze współczuciem oraz uwagą, które znowu może w pełni na sobie skupiać?



NOWE HORYZONTY EDUKACJI FILMOWEJ: CHŁOPI



"Chłopi" wchodzą na ekrany kin w połowie października i będą pokazywane na ogólnodostępnych seansach w naszym kinie. Na spotkanie i przepremierowy pokaz 25 września o godzinie 17:00 zapraszamy nauczycieli wszystkich poziomów nauczania. Projekcję poprzedzi krótkie spotkanie na temat programu edukacyjnego.

CHŁOPI, reż. DK Welchman, H. Welchman; kadr: FILMWEB

Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej to wzbogacony o prelekcję i materiały dydaktyczne seans wartościowego i dobranego do wieku ucznia filmu. Program dedykujemy przedszkolakom, uczniom szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. Projekcje odbywają się raz w miesiącu, od października do kwietnia.

Bilet kosztuje 13zł, a karnet na wszystkie 7 filmów 11zł/seans. Projekt można realizować stacjonarnie, online lub połączyć obie formy i zmieniać w trakcie roku szkolnego. Zapisy (poprzez stronę www.nhef.pl) trwają do czwartego października.

Szczegółowych informacji odnośnie NHEFu udzielimy na dedykowanym spotkaniu - 25 września o godz. 17:00. W trakcie na bieżąco odpowiemy na wszelkie pytania. Po spotkaniu zapraszamy na przedpremierowy pokaz "Chłopów".

Obowiązują zapisy - poprzez
link. W odpowiedzi na maila otrzymają Państwo bezpłatną wejściówkę. Wejściówki będą wysyłane po 18.09.



WTWMM: ŚWIAT WEDŁUG CIOCI JADZI



Trzecia odsłona tegorocznego projektu Wielki Teatr w Małym Mieście to spektakl dla całych rodzin z naciskiem na rodziny czytające, bo spektakl "Świat według Cioci Jadzi" Teatru Fuzja oparty jest na prozie Elizy Piotrowskiej. Prapremiera spektaklu miała miejsce na poznańskim Festiwalu Cioci Jadzi. Bo bohaterka ta jest szczególnie lubiana przez najmłodszych. My łączymy spektakl z Targami Książki dla Dzieci i Młodzieży, gdzie oczywiście nie zabraknie historyjek z ciocią w roli główniej.



Wiadomo, że na nudę najlepsza jest dobra książka. Dlatego wzięliśmy największą i najciekawszą książkę jaką udało nam się znaleźć, potrząsnęliśmy nią a ze środka wypadła nam... Ciocia Jadzia i cały jej świat. Zapraszamy zatem na drugą część przygód ukochanej przez wszystkich i kultowej Cioci Jadzi w najnowszym spektaklu Teatru Fuzja. Tym razem Ciocia Jadzia zabierze nas w podróż na wieś, w podróż w poszukiwaniu punktu orientacyjnego, w podróż po wyobraźni oraz... w podróż w czasie? Jednak jak zawsze kiedy jest Ciocia będzie wesoło, mądrze, śpiewająco; trochę wspominkowo i sentymentalnie, a trochę dowcipnie i tanecznie. Jednym słowem: wszystkiego po trochu. Nie zabraknie ukochanych postaci z serii książek Elizy Piotrowej: Cioci Jadzi – wiadomo, dziewczynki, Pelagii Rzepy, Heńka Rokmana, Mamy i Taty; a na deser odwiedzi nas nie kto inny jak Krystian z III B. Dajcie się zatem porwać do najbardziej szalonego i mądrego ze światów. Do świata według Cioci Jadzi! - tak na spektakl zapraszają jego twórcy.

Inscenizacja i reżyseria: Anna i Tomasz Rozmianiec
Scenariusz: Agnieszka Mikulska i Anna Rozmianiec
Muzyka: Jakub "Gonzo" Woźniak
Aktorzy: Anna Rozmianiec, Agnieszka Mikulska, Jakub Woźniak, Tomasz Rozmianiec
Czas trwania: 50 minut

ŚWIAT WEDŁUG CIOCI JADZI
Niedziela, 10 września, godzina 13:00; parking PKO; wstęp wolny; b.o. wiekowych

Projekt WTWM został dofinansowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego



IV TARGI KSIĄŻKI



Ta informacja zapewne ucieszy wszystkich miłośników książek! Zapraszamy na kolejną, czwartą już edycję Targów Książki dla Dzieci i Młodzieży, która odbędzie się w niedzielę, 10 września na parkingu PKO przed Kinem Echo w Jarocinie. Targom towarzyszyć będą ciekawe wydarzenia, m.in. spektakl plenerowy pt. "Świat Cioci Jadzi" Teatru Fuzja. Oprócz tego, mamy ważną informację dla wszystkich szperaczy antykwarycznych (i nie tylko). W tym roku znów łączymy targi z kiermaszem książek używanych! Jeśli macie książki, gry i puzzle, którym chcielibyście dać drugie życie - zapraszamy



A rozpiska godzinowa na tę niedzielę prezentuje się następująco:
12:00 - start Targów Książki
13:00 - spektakl Teatru Fuzja "Świat Cioci Jadzi"
14:00-16:00 zabawy z "Mapami"
14:00-16:00 gry planszowe z Kochamy Jarocin
17:00 - zakończenie Targów

Będą z nami wydawnictwa Dwie Siostry, Media Rodzina, Zakamarki, Agora, Zielona Sowa, Olesiuk, Czu-Czu, Egmont, Yojo Books, Egmont

WSTĘP WOLNY!



WIELKI TEATR W MAŁYM MIEŚCIE INTYMNIE
VOYAGE, VOYAGE, CYTRYNOWA PODRÓŻ – MONODRAM



Zaczarowała nas opowieść o teatrze Bogusławy Schubert, którą znaleźliśmy na mediach społecznościowych Mariusza Strzygła. Tak czarownie o tym monogramie pisał, że cytujemy poniżej opis. A potem okazało się, że zachwyty nad Królową znajdziemy u Magdy Łazarkiewicz, Agnieszki Holland czy Remigiusza Grzeli, z pewną nieśmiałością napisaliśmy na Messengerze do autorki i... okazało się, że się znamy, że była już na nasze zaproszenie w 2009 roku ze spektaklem Teatru Polonia. Koincydencja przecudna, a apetyt na cytryny wzrósł. My do stołu zaprosimy 20 osób. Więc bilet to wielki rarytas. Sprzedaż rusza w chwili publikacji pierszej informacji prasowej, nie ma więc na co czekać. Przeczytajcie co pisze Mariusz Szczygieł i biegiem po bilety.



"Do stołu zaprasza 10 osób, kładzie sery, winogrona, zachęca do jedzenia. Zakłada koronę na głowę i staje się cytrynową królową. (...) Goście się nie znają, sytuacja trochę niezręczna, dzióbię jedną owocową kulkę.

Gospodyni zaczyna mówić jakiś bajkowy tekst: "Jestem Cytrynowa Królowa, cytrynowe oczy mam i serce cytrynowe, cytrynowe pieśni śpiewam, słowa cytrynowe wypowiadam, cytrynową magią władam..." Są teatry narodowe, ale – jak widać - są też teatry stołowe. Z tych cytryn nic nie przykleja mi się do mózgu. Nie znoszę "fantasmagorii", ani bajek, ani nawet obrazków do bajek, nie umiem się wczuć. Jednak niespodziewanie królowa koronę ściąga i zaczyna się spowiedź. Nie sery i nie winogrona nam podała na tym stole, tylko siebie.

Opowiada... jak gra nago we francuskim teatrze narodowym, ludzie krzyczą "Skandal!", a ona nie schodzi ze sceny; ... jak gra w "Lamencie na Placu Konstytucji" w reżyserii Jandy: stoi na niewielkim podium za przystankiem, dzwonią tramwaje, przechodnie gonią, a ona ma ich zatrzymać słowami: "Na imię mam Zofia, jestem mamą Justyny i babcią Ani..."; ...jak wczuwa się w kobietę na dachu, która z rozpaczy wyciągnęła w banku nóż... Tego castingu, jak wiadomo, nie wygrała. Opowiada o tym, jak aktorka się wstydzi i boi.

(O tym jak grała u Warlikowskiego i Holland nie opowiada, ale można dopytać po spektaklu). Monolog ma tytuł "Voyage, voyage. Cytrynowa podróż".

W teatrze – takim ze sceną – ukrywamy się bezpiecznie w ciemności na widowni. W teatrze przy stole wchodzimy w relację z aktorką: nam patrzy w oczy, do nas mówi, od nas oczekuje reakcji, nie schowasz się. Ale zaraz aktorka przeistacza się w "kobietę, która opowiada jak to jest być aktorką" i robi się naturalnie. Zaczyna mi burczeć w brzuchu i słyszy to chyba cały teatr. Ale ona właśnie na taką bliskość stawia.

Porzuciła aktorstwo na wiele lat, zamknęły się z siostrą w domu. Mojemu serdecznemu koledze powiedziała kiedyś, że nie wychodziła z domu dwa lata. Wytwarzały cytrynowe konfitury. Ale potrzeba teatru w artystce z urodzenia nie umiera. Wyczarowała więc teatr w pokoju stołowym, trzy kroki od kuchni"

Poniedziałek, 19 czerwca, godzina 19:00, Kawiarnia Filmowa, ulica Gołębia 1
Bilety w cenie 40 zł do nabycia w kasie kina i na bilety24.pl

Projekt dofinansowano ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.



WIELKI TEATR W MAŁYM MIEŚCIE STARTUJE WYBUCHOWYM SPEKTAKLEM



Fundacja Sztukmistrze "SOLARSI": "Uwaga! Ważny komunikat! W Jarocinie rozbiło się UFO - niezidentyfikowany, pozaziemski obiekt latający. Teren zdarzenia został zabezpieczony, wkrótce nastąpi próba nawiązania kontaktu z kosmitami i będzie to być może pierwszy raz w historii ludzkości, kiedy porozumiemy się z obcą cywilizacją. Wszystkie osoby chętne do obserwowania zdarzenia prosimy o przybycie w wyznaczonym terminie i zachowanie ostrożności. Podczas kontaktu możliwe wystąpienie: wybuchów pirotechnicznych i ogniowych, efektów światło-laserowych, doznań dźwiękowych. Prosimy również o przyniesienie kanapek. Kosmici mogą być głodni.



Czas i miejsce próby nawiązania kontaktu: sobota, 20 maja, godzina 21:00, parking PKO, ul. Gołębia 1
WSTĘP WOLNY

Projekt dofinansowano ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego.



MARATON W PIŻAMIE



Kino Echo zaprasza na niezwykły maraton filmowy, w piątek 28 marca, w dniu premiery "Pięknej Katastrofy" o 21:00 rusza MARATON W PIŻAMIE.

PIĘKNA KATASTROFA; reż. R.Kumble; kadr: FILMWEB

Widzów zachęcamy do ubrania piżamek, zabrania ze sobą ulubionych kocyków i poduszek. Zaczynamy kultowym "Afterem". Po przerwie na kakao - "Piękna katastrofa". Dlaczego taki zestaw? Odpowiedź o związkach między dwoma filmami znajdziecie wyłącznie na ekranie kina.

Bilety w cenie 35 zł (w cenie kakao) do nabycia w kasie kina, na Bilety 24 i w biletomacie.



GOŁĘBIA 1



GOŁĘBIA 1 to adres kina, ale i nazwa naszego projektu kulturalnego dla seniorów, który właśnie otrzymał dotację z gminnego programu organizacja przedsięwzięć promujących zdrowy styl zycia wśród osób starszych z programem profilaktycznym.

PRZEMINĘŁO Z WIATREM; reż. G.Cukor, S.Wood; kadr: FILMWEB

Przez ostatni rok działo się u nas bardzo dużo dla tej grupy wiekowej: było cieszące się ogromną popularnością kino seniora, czy wyjazdy na wystawy i do teatru. Zaprzyjaźniliśmy się też mocno z Jarocińskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku czy Związkiem Emerytów i Rencistów oraz cudowną grupą Stowarzyszenie na Rzecz Wsi Roszków. Dlatego decyzją zarządu Stowarzyszenia od razu z początkiem roku zdecydowaliśmy się na kontynuację projektu, bez dotacji, decydując się na najpopularniejszy element – kino. Teraz dzięki wsparciu programu dołączą do tego spotkania, a kino będzie nie raz w miesiącu, a aż trzykrotnie. Udało nam się również coś, co zawsze było naszym marzeniem- pokazanie klasyki – filmów, które wypada znać, a które trudno "upolować" w kinie czy nawet w telewizji.

Zaczynamy od "Przeminęło z Wiatrem" już w najbliższą środę 19 kwietnia. Seans jak zwykle o 15:00. Jak zwykle też będzie kawa i coś słodkiego. Dla osób 60+ bilet kosztuje 5 zł. Film będzie powtarzany o 19:00.



MALOWANIE Z BOBEM ROSSEM



Bob Ross to znany amerykański artysta, prowadzący program "Joy of painting". Uroczy, ikoniczny twórca amerykańskiej telewizji, który każdego, dosłownie każdego potrafi przekonać, że malarstwo to radość.



Jeśli polubicie go tak jak my to będziemy spotykać się z nim przy winie raz w miesiącu. Pierwsze malowanie z Bobem, w środę 12 kwietnia o godzinie 18:00 w Kawiarni Filmowej. Malowanie + wino 0,5l = 60 zł (zarezerwujcie 2 godziny, przyjdźcie pieszo).



LEOPOLD TYRMAND - ILE GO W FILIPIE, ILE FILIPA W LEOPOLDZIE TYRMANDZIE



W czwartek 23 marca, po seansie filmu "Filip", zapraszamy na spotkanie z Marcelem Woźniakiem, autorem książek o Leopoldzie Tyrmandzie. Stało się to możliwe dzięki wsparciu finansowemu Stowarzyszenia Kin Studyjnych i dystrybutora filmu TVP.



Jego książki znikały z księgarń w godzinę, legendarny pisarz, autor "Złego", bohater tysięcy anegdot, guru polskiego jazzu. Marcel Woźniak na biografii Leopolda Tyrmanda zna się jak mało kto. Chciałoby się dodać, że jak nikt. "Tyrmand. Pisarz o białych oczach" to bogata reporterska opowieść o życiu i twórczości autora kultowej, wielowątkowej powieści kryminalnej "Zły". Mimo, że pierwsze wydanie miało miejsce w 1955 roku, to do dziś książka cieszy się uznaniem polskiego czytelnika. Marcel Woźniak skrupulatnie, z dbałością o każdy szczegół opowiada nam o fenomenie jego twórczości. Wraz z Marcelem Woźniakiem zapraszamy w podróż śladami Tyrmanda.

Czwartek, 23 marca, spotkanie godzina 19:00, pokaz 17:00



TAMARA ŁEMPICKA W VILLA LA FLEUR. PICASSO I INNI W WARSZAWIE



Zapraszamy miłośników i wielbicieli Wielkiej Sztuki na kolejną wycieczkę, która odbędzie się 4 marca (sobota). Tym razem zawitamy do Konstancina - Jeziornej i do Warszawy.

PORTRET IRY - Tamara Łempicka

TAMARA ŁEMPICKA A ART DECO - Muzeum Konstancin - Jeziorna
W ramach ekspocycji zaprezontowanych zostało siedemdziesiąt sześć oryginalnych dzieł malarki: obrazy olejne, grafiki oraz rysunki ze wszystkich faz jej twórczości. Itegralną częścią wystawy są obiekty bezpośrednio związane z artystką: części garderoby - kapelusze, rękawiczki, biżuteria oraz listy, zdjęcia i różnego rodzaju pamiątki rodzinne. Na uwagę zasługują meble z apartamentu Łempickiej, w którym mieszkała w latach 30. w Paryżu. Znaczącym elementem całego wydarzenia jest też film archiwalny z 1932 roku. Wystawie poświęcony został obszerny katalog.

SEN - Pablo Picasso

PICASSO I INNI - NAJDROŻSZE OBRAZY ŚWIATA - Galeria Północna w Warszawie
Ekspozycja 20 wiernych replik arcydzieł światowego malarstwa. Prezentowane kopie odtwarzają dzieła m.in. takich artystów jak: Leonardo da Vinci, Pablo Picasso, Edvard Munch, Francis Bacon, Jackson Pollock, Edvard Munch. Przy każdym obrazie znajdue się informacja o jego historii, użytej technice, życiu artysty, a także astronomicznej kwocie, za jaką został sprzedany na licytacji. Ogólną wartość wszystkich obrazów, szacuje się na ponad 2,6 mld dolarów.

Program wycieczki - 4 marca (sobota):
Godz. 07.00 - zbiórka (parking Aldi) i wyjazd do Konstancina
Godz. 12.00 - zwiedzanie z przewodnikiem wystawy "Tamara Łempicka a art deco"
Godz. 14.00 - wyjazd do Warszawy
Godz. 15.00 - Galeria Północna w Warszawie - zwiedzanie wystawy "Picasso i inni" - najdroższe obrazy świata
Godz. 18.00 - wyjazd do Jarocina

Zapisy telefoniczne u Bogusi do 24 lutego (piątek) - tel. 530 761 909



LASSE I MAJA W KINIE ECHO



Ulubieńcy dzieci - Lasse i Maja wracają do kina w "Tajemnicy Skorpiona" w ostatni weekend ferii, a kino Echo ma moc atrakcji na tę okazję. Wraz z Stowarzyszeniem Kin Studyjnych przygotowaliśmy:

BIURO DETEKTYWISTYCZNE LASSEGO I MAI. TAJEMNICA SKORPIONA; reż. T.Mackic; kadr: FILMWEB
  • podchody kinowe z Lassem i Mają (sobota, 11.02 godzina 16:00, spotykamy się w holu kina),
  • po każdym seansie Lassego i Mai w Kawiarni Filmowej czekać będą na widzów zagadki i rebusy do samodzielnego rozwiązywania,
  • konkurs dla widzów na najlepszy plakat reklamujący film (prace w formacie A3 w dowolnej technice prosimy składać w kinie Echo, wraz z podpisem zawierających – imię i nazwisko autora, jego wiek, dane kontaktowe do rodziców (mail i nr telefonu), konkurs trwa do czwartku 16.02 a najlepsze prace nagrodzimy książkami z serii o przygodach detektywów.

    Przedsięwzięcie realizowane jest ze środków
    uzyskanych z dofinansowania udzielonego
    w ramach Programu Sieci Kin Studyjnych.





   © Stowarzyszenie Jarocin XXIpolityka cookieswebmaster: JaMic 1999-2024